Posted on Leave a comment

Praktykowanie wdzięczności i szczęście

Dla tych co wolą czytać:

Cześć tu Ludmiła,

O wdzięczności trochę już wspominałam w filmie o przemianie z pesymisty na optymistę. Dzisiaj chcę ten temat rozwinąć, bo to ogromnie ważna i jednocześnie niedoceniana emocja.

Co to jest ta wdzięczność. To szczere i świadome docenianie tego co mamy i absolutnie nie chodzi tu o bycie sztucznie szczęśliwym i wiecznie uśmiechniętym, ale o zauważenie tego, co często traktujemy jako pewnik, a wcale tak nie musi być.

Czy wiesz, ze 663 miliony ludzi na świecie nie mają dostępu do czystej wody? To co 11 osoba! Szokujące co! Wyobrażasz sobie nie mieć czystej wody!? My mamy ją na co dzień, a jak zdarza się, że ją na chwilę wyłączą, to jak to utrudnia codzienne czynności. Mimo to, nie doceniamy tego, tylko traktujemy wodę jako pewnik.

Podobnie jest z prądem. Gdy jest przerwa w dostawie na dwie godziny, to już jest dramat. Wszędzie ciemno, nie można naładować telefonu, włączyć telewizora, nie działa lodówka, suszarka do włosów, żelazko … Na świecie bez prądu żyje 1,6 miliarda ludzi, czyli niemal co piąta osoba, a my traktujemy to jako pewnik.

Weźmy dach nad głową, cieszymy się czasem, że mamy ładny dom, czy mieszkanie, ale czy jesteśmy za to wdzięczni? Powinniśmy! Tylko w Polsce prawie 300 tysięcy osób jest bezdomna.

Idźmy dalej. Prawdopodobnie masz dwie ręce i dwie nogi i nie jesteś niepełnosprawny. Jesteś za to wdzięczny? Doceniasz to? Pewnie w ogóle o tym nie myślisz, bo to dla Ciebie normalka. Jednak prawie miliard ludzi na świecie mogłaby Tobie pozazdrościć braku niepełnosprawności.

Przytaczam te wszystkie dane statystyczne, ponieważ dla mnie to jest szokujące, że są to tak duże grupy ludzi. To pozwoliło uświadomić mi, ile jest podstawowych rzeczy, których na co dzień nie zauważamy, a dla wielu osób są one nieosiągalne.

Wiesz, nie chodzi o to, aby się z kimś porównywać. Jestem daleka od tego, ponieważ uważam, że jedynie porównywanie się ze sobą samym sprzed jakiegoś czasu ma sens i jest wymierne. Chodzi mi o zmianę perspektywy i o to co powinniśmy doceniać, co nie znaczy, nie dążyć do poprawy swojego życia.

Wróćmy do wdzięczności. Dr Robert Emmons (autor książki „Thanks”) w ciągu wieloletnich badań ustalił, jak wdzięczność wpływa na jakość życia. I tak:

  1. Bycie wdzięcznym zwiększa poczucie szczęścia o 25%
  2. Obniża stres
  3. Zwiększa energię życiową
  4. Wpływa na lepszy sen
  5. Jesteśmy bardziej skłonni do wybaczania, przez co nie trzymamy w sobie negatywnych emocji
  6. Dzięki wdzięczności, odczuwamy radość życia i budujemy lepsze relacje z ludźmi
  7. Bycie wdzięcznym w trudnych sytuacjach pozwala nam dużo lepiej poradzić sobie z nimi
  8. Obniża zapadalność na depresję
  9. Wdzięczność uskrzydla i daje sens życia
  10. Zmienia perspektywę i przekierowuje Twoje myśli na pozytywne tory.

Jak widzisz, warto praktykować wdzięczność, aby mieć radośniejsze i szczęśliwsze życie. Najbardziej wartościowym zadaniem i najtrudniejszym zarazem jest odczuwanie wdzięczności w trudnych sytuacjach. Nie chodzi tu bynajmniej o udawanie, że wszystko jest OK, czy spychanie i zakopywanie negatywnych emocji, tylko o zmianę perspektywy i uświadomienie sobie, że jest nadzieja, że znajdzie się jakieś rozwiązanie, że mogło być gorzej. Na przykład w przypadku utraty pracy można zareagować w taki sposób:

„Jestem zła, że straciłam pracę, ale jestem wdzięczna, że mam wspierającego partnera”.

Takie podejście pozwala przestać rozpamiętywać złe chwile i skoncentrować się na działaniu w stronę poprawy sytuacji.

Powiem Ci teraz, jak praktykować wdzięczność. W wielu artykułach o wdzięczności sugeruje się pisanie codziennie i na bieżąco Dziennika Wdzięczności. Chodzi o to, aby w momencie, kiedy poczujesz wdzięczność, zapisać ją w dzienniku, przy czym każdego dnia musi być przynajmniej 10 wpisów. Dla mnie ten sposób jest wysoce niewygodny w realizacji, ponieważ czasem nie mogę na bieżąco zrobić notatki, a poza tym na początku nie jest to takie oczywiste i szybkie. Dlatego używam słoika. Rano nastawiam się na zauważanie wdzięczności i potem w ciągu dnia, gdy to uczucie do mnie dochodzi staram się je w myślach uświadomić i zapamiętać. Potem w domu za każdą wdzięczność piszę jedną karteczkę i wrzucam ją do słoika. Jak mam gorszy dzień, losowo wyjmuję karteczki i czytam, aż humor mi się poprawi, co następuje naprawdę szybko.

Poza tym wieczorem, przed spaniem robię podsumowanie dnia i jeszcze raz przypominam sobie wdzięczności z danego dnia. Staram się, aby każdego dnia wyrazić wdzięczność za przynajmniej 3 rzeczy. Rano z kolei, po przebudzeniu, dziękuję za kolejny dzień, kiedy mogę robić co lubię, za słońce za oknem (jeśli jest, a jak nie to za ciepłą kołdrę), partnera obok, ciepłą herbatę, śpiewające ptaki za oknem, … Zawsze coś się znajdzie. Pamiętam, jak byliśmy na wakacjach, to codziennie rano wychodząc z pokoju hotelowego na zewnętrzny korytarz, rozpościerał się tak cudowny krajobraz, słońce przebijające się pomiędzy szczytami, ciepła bryza od morza, że zawsze mnie to rozczulało. Czułam wtedy ogromne szczęście, że mogę tam być. Zresztą jeśli chodzi o piękno natury, to często mi się tak zdarza, że jadąc samochodem i widząc cudny zachód słońca, piękną okolicę, drzewa pochylające się nad ulicą i tworzące tunel, cudnie złote budynki w promieniach zachodzącego słońca … zatrzymuję się i robię zdjęcie. Bo to są te chwile warte uświadomienia, wdzięczności i podzielenia się nimi.

W wyrażaniu wdzięczności staraj się być szczegółowy. Np. zamiast pomyśleć:

„Jestem wdzięczna za mojego męża”, powiedz „Jestem wdzięczna, że mój mąż zabrał mnie na grzyby, które bardzo lubię zbierać”.

Bądź konkretny i skoncentrowany na pozytywach. W ten sposób docenisz nawet drobne szczegóły chwil. Da Ci to większe poczucie szczęścia i pozytywnie wpłynie na Twoje relacje z ludźmi. Praktykowanie wdzięczności pomaga nam zmienić naszą perspektywę, z tego czego nam brakuje, na to co mamy. Świetnie to podsumował na przykładzie zdrowia historyk Thomas Fuller mówiąc: „Zdrowie jest niedoceniane, póki choroba nie nadejdzie.”

Traktuj, to, że jesteś zdrowy, że możesz chodzić i jeść jako dar, a nie pewnik. Pomyśl ile cudownych chwil Ci się dzisiaj przydarzyło, chodzi o drobiazgi, które jednak mają znaczenie: pocałunek od kochanej osoby, duma z osiągnięć, czy sukcesów dziecka, wspólnie spędzony czas z rodziną, zjedzenie czegoś pysznego, osiągnięcie celu, danie lub otrzymanie niespodziewanego aktu życzliwości, powiedzenie komuś szczerego komplementu, docenienie sprzedawcy w warzywniaku, kelnera w kafejce, wysłanie do kogoś bezinteresownego uśmiechu…

Pamiętaj i doceniaj te chwile. One składają się na cenny dar- dar życia.

Napisz w komentarzu, jak wyrażasz swoją wdzięczność, lub za co dzisiaj chcesz podziękować. Może kogoś zainspirujesz.

Leave a Reply

Your e-mail address will not be published. Required fields are marked *

Solve : *
21 + 11 =