Posted on Leave a comment

Jak uśmiech wpływa na mózg i ciało

Czy wiesz, że uśmiech zajmuje 2 miejsce wśród 43 nawyków absolutnie szczęśliwych ludzi? I wcale to nie jest przypadek, ponieważ liczne badania naukowe pokazały, że uśmiech wpływa na wiele czynników naszego życia.

Uśmiech dodaje atrakcyjności. Pomyśl o osobach, które dobrze znasz i przypomnij sobie jak wyglądają z uśmiechem i bez. Gdy się uśmiechasz, ludzie odbierają Cię jako niezawodnego, zrelaksowanego i szczerego. Z uśmiechem wyglądasz na sympatycznego, życzliwego i uprzejmego. Wzrasta także Twoja charyzma. Dlaczego większość handlowców jest uśmiechnięta, bo to wpływa na zwiększenie ich sprzedaży. Nawet, kiedy kogoś nie widzisz, a jedynie rozmawiasz przez telefon, możesz wyczuć, czy jest uśmiechnięty i wyprostowany, czy zgarbiony i bez uśmiechu.

Uśmiechając się wpływasz pozytywnie na otoczenie. Każdy lubi odbierać uśmiechy. Z reguły uśmiech jest zaraźliwy i dzięki empatii emocjonalnej, zwanej także sprzężeniem zwrotnym, na uśmiech odpowiadamy uśmiechem. Poza tym, widok uśmiechniętej twarzy aktywuje u obserwatora czołowy płat mózgu, który odpowiedzialny jest za nagrodę. Ludzie chętnie więc przebywają w towarzystwie osób uśmiechniętych, a także chętniej robią z nimi interesy.

Dodatkowo uśmiech wpływa nie tylko na Twoje zewnętrzne otoczenie, ale także na Twój poziom szczęścia i zadowolenia. Za każdym razem, gdy się uśmiechasz, w Twojej głowie odbywa się mała imprezka, a Twój mózg czuje się mega szczęśliwy. Produkuje wtedy dobre neuroprzekaźniki takie jak dopamina, serotonina i endorfiny, hormony szczęścia. Dopamina dostarcza energii, motywacji i jest niezbędna do zmiany przyzwyczajeń. Endorfiny zmniejszają ból i wywołują pozytywne uczucia w całym ciele. Serotonina natomiast kontroluje ogólny nastrój. Brytyjscy naukowcy odkryli, że jeden uśmiech stymuluje mózg do szczęścia, jak 2000 tabliczek czekolady. Przy czym zjedzenie takiej dużej ilości czekolady na pewno nie byłoby zdrowie, natomiast uśmiech jak najbardziej, ponieważ redukuje on poziom stresu i zmniejsza ciśnienie krwi. Regularne uśmiechanie się poprawia układ odpornościowy, bo wzmaga produkcję białych ciałek krwi odpowiedzialnych za tworzenie przeciwciał.

Kto by pomyślał, że jedna taka prosta i łatwa rzecz jak uśmiech, potrafi zdziałać tyle dobrego: wyglądasz lepiej, poprawiasz swój nastrój, dajesz innym odczucie nagrody, redukujesz stres, pozytywnie wpływasz na swoje zdrowie i budujesz lepsze relacje. A co najciekawsze i najdziwniejsze zarazem, w ten sposób działa nie tylko prawdziwy, szczery uśmiech, ale także taki sztucznie wywołany. Może to się wydawać dziwne, żeby się uśmiechać w sytuacji nie do śmiechu, ale warto to zrobić. Poprawi to nasz nastrój i zaczniemy dostrzegać więcej pozytywów. Gdy nie jesteś w stanie sztucznie wywołać uśmiechu na swojej twarzy, włóż ołówek między zęby. Wtedy pracują podobne mięśnie jak przy szczerym uśmiechu i nastrój się poprawia.

Są trzy główne rodzaje uśmiechu:

  1. szczery uśmiech – charakteryzuje się symetrycznością. Usta są szeroko rozciągnięte i kąciku uniesione do góry, oczy też się śmieją i w zewnętrznych kącikach oka powstają zmarszczki. Często w tym uśmiechu pokazujemy zęby. Uśmiechu tego typu używamy, gdy coś nas szczerze rozbawi, do dzieci lub osób, które lubimy.
  2. Uśmiech grzecznościowy – także jest symetryczny, ale łagodniej rozciągnięty, zdecydowanie bez pokazywania zębów i często bez angażowania oczu. Tego typu uśmiechu używamy, do osób, których nie znamy, a chcemy być grzeczni lub uprzejmi. Odmiana tego uśmiechu może być w sytuacjach stresowych lub, gdy chcemy zamaskować zdenerwowanie lub zakłopotanie, ale mamy dobre intencje.
  3. Uśmiech szyderczy – to jedyny negatywny uśmiech. Jest niesymetryczny, a oczy nie pokazują radości, tylko zło lub przebiegłość. Taki rodzaj uśmiechu powinniśmy traktować jako ostrzeżenie przed złymi intencjami rozmówcy.

W pozostałych przypadkach uśmiech jest pozytywny i warty nadużywania. Ciekawe jest to, że dzieci rodzą się już z tą umiejętnością. Wiadomo to z przeprowadzonych badań na niewidomych niemowlakach, które mimo że nie widziały uśmiechu matki, potrafiły uśmiechać się na jawie i przez sen. Zrobiono także zdjęcia uśmiechniętych płodów w brzuchu u mamy.

Dzieci w ogóle dużo więcej się uśmiechają niż dorośli. Brytyjscy socjologowie przepytali około 2 tysiące osób i ustalili, że optymiści uśmiechają się od 7 do 11 razy dziennie, pesymiście maksymalnie raz, a 6-letnie dzieci aż 300 razy. Dla mnie to było bardzo zaskakujące, jak się dowiedziałam. Najdziwniejsze jest w tym to, że aby się uśmiechnąć trzeba zaangażować od 5 do 17 mięśni, a do pokazania smutku aż 47, a mimo to tak mało się uśmiechamy.

Robert Provine twierdzi, że częściej uśmiechamy się w towarzystwie niż, gdy jesteśmy sami. Wynika to z tego, że tylko 15% śmiechu pochodzi z zabawności dowcipu. Pewnie nie raz tak miałeś, że będąc w rozbawionym towarzystwie, nawet słaby dowcip był dużo bardziej śmieszny niż czytany w samotności.

Uśmiech może być zaczątkiem śmiechu. Normalnie podczas wdechu do naszych płuc trafia 0,5 litra powietrza, natomiast, gdy się głośno śmiejemy, aż 1,5. Inaczej mówiąc śmiejąc się lepiej dotleniamy organizm.

Dlatego mam dla Ciebie niespodziankę w powyższym filmie. Coś dla zdrowia. Wybrałam najbardziej zaraźliwe i śmieszne śmiechy. Na pewno nie uda Ci się nie uśmiechnąć.

A na koniec jeszcze jedna ciekawostka. Na australijskim uniwersytecie przeprowadzono badania nad wpływem emotikonów na nasze reakcje. Okazało się, że uśmiechnięte emotikony wywołują takie same reakcje jak uśmiech. Nie szczędź więc uśmiechniętych buziek w komentarzach. Dzięki.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Solve : *
2 + 9 =